Notice: Undefined index: liczydlo in /home/koala/domains/zaraza.art.pl/public_html/index2.php on line 37

Notice: Undefined index: HTTP_REFERER in /home/koala/domains/zaraza.art.pl/public_html/index2.php on line 44

Warning: mysqli_error() expects exactly 1 parameter, 0 given in /home/koala/domains/zaraza.art.pl/public_html/index2.php on line 47
Zaraza nadciąga - chowajcie odbytek !!

Początki zespołu sięgają zamierzchłych czasów, kiedy to byliśmy młodzi, ale za to piękni. Kiedy brakuje ci kasy na winiawkę (bo po co jeść?), jedyne co możesz zrobić nie potrafiąc grać, to stworzyć kapelę. Tak też się stało w roku 1993, kiedy to między pińdziestką a zapojką Bajur i Szyman postanowili założyć zespół. Początkowo miał się nazywać Kiełbasa (głodnemu chleb na myśli), ale skończyło się na Zarazie. W zamian za lodówkę Szymana wraz z Sikorem nagrali w kuchni Witka Świecha demo. Pochodzący z niego kawałek Get To You i klip do niego (zrealizowany dzięki ryzyku Sławka Kowalskiego) spędziły pół roku na wierzchołku listy przebojów TV Copernicus. Innymi słowy – fatalny początek. Po zwerbowaniu Welona Zaraza zagrała swój pierwszy koncert 1-go września w olsztyńskim Kortowie. Wśród publiczności znajdował się Ozos, który zagroził popełnieniem serii samobójstw, jeśli zespół nie przyjmie go w swoje szeregi. W trosce o jego zdrowie Zaraza powiedziała: No już trudno, niech ci będzie.

Wieść o punkowo-rokendrolowym kabarecie z domieszką salcesonu rozeszła się szybko i kilka tygodni później zespół nagrywał pierwszą "pełnometrażową" kasetę demo w studiu Radia Wa-Ma. Producentem był ponownie Świech, którego twarda ręka kosztowała zespół wyjazd na terapię psychiatryczną do wód. Na rok Bajur i Sikor stali się nawet didżejami owego radia, prowadząc własną dwugodzinną cotygodniową audycję pod pseudonimami MC Dynx Kudłaty i DJ Turbo Erotic Dance. Najbliższa przyszłość, niestety, była pasmem nieustających sukcesów – wiele koncertów (około trzech), skandali medialnych (Ozos w jednym z wywiadów nic nie powiedział) i towarzyskich faux pas (m.in. zwracanie się do znajomych po imieniu). Próby odbywały się wówczas w jednostce wojskowej i w ramach rewanżu wystąpiliśmy na węgorzewskim festiwalu Prince Rocks Poland '94 w kategorii wojskowej. Od początku byliśmy czarną krową imprezy. Koszmar – główna nagroda jury, nagroda publiczności, najlepszy wokal i sekcja rytmiczna... Musieliśmy to jakoś dźwigać. Przez następne dwa lata jeździliśmy po całym świecie – Warszawa, Wrocław, Giżycko, Mikołajki, Ostróda, Iława... Istne szaleństwo. Drugi raz zagraliśmy w Węgorzewie, tym razem zajmując ostatnie miejsce cudem uniknąwszy śmierci (na skutek gigantycznej ulewy zawalił się dach nad sceną dokładnie kiedy mieliśmy próbować – czasem warto się spóźnić). Zagraliśmy też koncert akustyczny Zaraza Unpludżed (podsłuchaliśmy, jak ktoś w ten sposób wymawia słowo unplugged - pokochaliśmy tę osobę) dla Radia Olsztyn – dość kuriozalne wydarzenie w naszej "twórczości". Wtedy właśnie dała o sobie znać fascynacja Szymana zwyczajami i chierarchią stadną surykatek, w związku z czym nas opuścił. Nareszcie! Ależ nam wtedy ulżyło!

Po wielu przesłuchaniach znalazł się substytut – Pachoł. Miał dodatkowy atut – potrafił śpiewać, dzięki czemu podczas koncertów Sikor, mając zastępstwo, udawał się na wakacje do pobliskiej Tunezji. I znowu nadeszły ciężkie czasy sukcesu czyli nuda – programy telewizyjne, audycje, koncerty i... kontrakt płytowy, przed którym oczywiście broniliśmy się ile sił. Jednak ulegliśmy czarowi osobistemu szefa Massive Music i już w 1997 roku mieliśmy debiutancką płytę. Zatytułowana dość dziwacznie i niezrozumiale, wyprodukowana przez Szymana, Zaraza ukazała się w wielu sklepach muzycznych w Polsce w formie zacieków bądź grzyba na ścianach. Klipem do singla Regina zajął się Yach Paszkiewicz. Kręciliśmy go biegając po całym Trójmieście, powodując tym samym u jego mieszkańców serię zawałów a nawet porodów kleszczowych. Sukces był oszałamiający. Warto pominąć fakt, że wersja demo Reginy gościła wcześniej przez ponad rok na liście przebojów Radia Wa-Ma, bijąc tym samym wiele rekordów i szyb w domach słuchaczy.
1 2 3 4 5 6 7 8
Copyright © Japco 2005